poniedziałek, 7 kwietnia 2014

Rozdział 3

                                                Następny Dzień
Wstałam o 10:15  ,złożyłam pościel i postanowiłam wziąć poranną toaletę ,a  gdy już skończyłam ubrałam to:

I poszłam do kuchni. Sara  jeszcze spała , mama była w pracy a Marzena poszła do koleżanki.
Postanowiłam zrobić śniadanie dla mnie i Sary. Zrobiłam jajecznicę i herbatę .
                                                     Tymczasem u  Sary.
Wstałam chwilę po Natalii , wzięłam poranną toaletę i nagle do pokoju weszła Natka i dała mi swoje ubranie i powiedziała bym zeszła na śniadanie. Ubrałam się w to :

I zeszłam na dół  , zjedliśmy śniadanie gdy nagle zadzwonił mój telefon.
S-Halo?
Josh-Cześć , z tej strony Josh z Union J.
S-Ooo Hej . Co tam
Josh-a Dobrze a u cb ?
S-Też . W jakiej sprawie dzwonisz?
Josh-Chciałabyś się ze mną dziś spotkać a potem pójść do mnie ?
S-Naprawdę ? 
Josh-Tak
S-Okey a o której?
Josh -O 16 pasuje ?
S-Tak . To do zobaczenia.
Josh-Pa-I się rozłończył
Sara była przeszczęśliwa .
 I tak minął czas gdy była już 14:00

                                      Tymczasem u Natalii.
Zaczęłam się ubierać bo była już była 14.00 a o 14:30 mam się spotkać . Zaczęłam się ubierać . Ubrałam to:
Bo było lato. Cieszyłam się na to spotkanie. Gdy Sara opowiedziała mi o tym ,że ona też się spotyka tylko ,że z Josh'em życzyłam jej szczęścia a ona mi.
I wyszłam. 
W tym czasie u Marzeny
Siedziałam sobie z Karoliną  w jej pokoju na fb i Twitterze gdy zobaczyłam wiadomość. Była ona od JJ , w której wyznał mi miłość i czy chciałabym z nim chodzić. Oczywiście odpisałam ,że tak . Byłam mega zdziwiona i szczęśliwa.
Dałam na Facebook'u ,że jestem w związku a wszyscy życzyli mi szczęścia . 
Usłyszała ,że ktoś dzwoni na skype. Okazał się to JJ . Gadała z nim długo o pierdołach i jak go bardzo Kocha.
Gdy już mieli kończyć rozmowę wysłała mu buziaka.

Tymczasem u Karoliny 
Siedziała sobie gdy nagle usłyszała dzwonek do drzwi , poszła otworzyć a tam jej chłopak Maciek Musiał.

Ucałowała go i wpuściła do domu . Gadali sobie do wieczora.
Tymczasem w Kawiarni. 
Siedziałam sobie z Georgiem o gadaliśmy sobie i się lepiej poznawaliśmy.
Geo-Masz rodzeństwo?
Ja-Tak Siostrę Marzenę 
Geo-Ooo... A ile ma lat ?
Ja-20 
Geo-O rok  starsza. Ale dla mnie jesteś najpiękniejsza
Ja-Tsaa... Masz na  świecie dużo ładnych osób . Czemu akurat ja ?
Geo-Bo mi się od razu spodobałaś.
Ja-Ooo... <3
Tymczasem u Sary.
Dochodziła 16 ja ubrałam się w tą sukienkę

Miałam nadzieję ,że mu się spodobam . Gdy wyszłam spotkaliśmy się w parku pogadaliśmy i poszliśmy do jego domu.
W jego domu
Josh-Chcesz coś do picia ?
S-Sok
Josh-Ok.-Poszedł do kuchni i nalał soku.
Josh-Proszę . Może coś obejrzymy ?
S-Dzięki. No możemy a co ?
Josh-Może jakaś komedia?
S-Najlepiej śmieszna
Josh-Ok
Włączyliśmy horror pt."Straszny Film 1 (Taka komedia niby horror ,ale śmieszna)
Na początku nie było śmiesznie , ale potem się zaczęło. Przytuliłam się do Josh'a .

Josh-Sara , muszę Ci coś wyznać.
S-Tak ?
Josh-Ja...Ja...Ja Cię kocham.
S-Ja Ciebie też.
Josh-Czyli będziesz moją dziewczyną?
S-Taaak <3 KOCHAM CIĘ
Josh-Ja Ciebie też Myszko -I się pocałowaliśmy.




                                        Mam nadzieje ,że się spodoba. A tym czasem Branoc *_*

1 komentarz: